Konfitura aroniowo-malinowa

IMG_9484

Pojechaliśmy do teściów na działkę, do Czarnowa koło Konstancina. Dwa krzaki aronii wręcz uginały się pod ciężarem aksamitnych owoców. Zbieramy! Po powrocie miałam zamiar zrobić sok aroniowy, ale nastąpiła… nieświadoma? pomyłka. Zamiast najpierw zagotować owoce z cukrem, wsypaliśmy je prosto do gąsiorków, zasypując cukrem. Po 2-3 miesiącach Marcin dolał wódki i spirytusu, dzięki czemu teraz w chłodne wieczory rozgrzewamy się cierpko-słodką aroniówką. Ale nie koniec na tym! Owoce po nalewce wykorzystałam do konfitury. Oto, jak to zrobić:

Składniki:

  • 2-3 kg owoców z aronii
  • cukier (dowolna ilość, ja dosypałam do nalewki ok. kilograma, także owoce do konfitury miały już w sobie słodycz)
  • słoiczek zagotowanych malin z cukrem

Wykonanie:

Owoce aronii z nalewki połącz w dużym garnku z malinami, dokładni rozmieszaj. Gotuj na małym ogniu, często mieszając, aż do zgęstenienia. Gorącą konfiturę przełóż do czystych słoiczków. Pełne słoiki wstaw do góry dnem do dużego garnka wypełnionego niewielką ilością wody (tak, by sięgała mniej więcej do połowy słoików), gotuj na małym ogniu przez ok. 10 minut. Wyłącz, pozostaw do ostygnięcia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *