Domowa chałka z sezamem

IMG_8768

To nasze ulubione pieczywo, odkąd na nasz domowy stół trafiła chałka z przepisu Elizy Mórawskiej. Jadamy ją na śniadania, podwieczorki, kolacje, z domowym dżemem aroniowym, musem jabłkowym czy z nutellą 🙂 Czasem też traktujemy jako deser. Z podanych proporcji wychodzą 2 chałki. To nieco zmodyfikowane przeze mnie wersja. Nie mam na tyle dużo cierpliwości, żeby tak długo wyrabiać ciasto, jak zaleca przepis p. Elizy. Ale i tak chałka wychodzi pyyyszna!

Składniki:

  • 30 g świeżych drożdży (ja daję małą kostkę)
  • 400 ml ciepłej wody
  • 90 g cukru (niecałe pół szklanki)
  • 1 łyżka soli
  • 850 g + 150 g mąki
  • 3 jajka, lekko roztrzepane
  • 100 g masła roztopionego w garnuszku i ostudzonego (ja daję pół kostki)
  • do posmarowania: 1 jajko + 1 łyżeczka wody

Przygotowanie:

Drożdże zalej w misce ciepłą wodą i wymieszaj. Kiedy się rozpuszczą, dodaj 850 g mąki, cukier, sól. Cały czas mieszając, dodawaj jajka i masło. Ciasto powinno być dosyć luźne i elastyczne, ale niezbyt klejące. Nie może też być zbite, dlatego najlepiej dodawać mąkę stopniowo. Po wyrobieniu (u mnie trwa to ok. 5-7 minut), uformuj kulę, lekko spryskaj ją olejem i pozostaw w misce na 2 godziny. W tym czasie ciasto 2 razy odgazuj, wbijając w nie pięść. Po wyrośnięciu ciasto podziel na 2 części. Każdą część podziel na trzy części, z których uformuj wałki i zapleć z nich warkocze chałki.

Chałki przełóż do keksówek wysmarowanych oliwą. Przykryj ścierką i odstaw do wyrośnięcia na 30-40 minut. Po tym czasie posmaruj  je z wierzchu jajkiem wymieszanym z wodą, posyp sezamem.

Piekarnik nagrzej do 180 st C i piecz chałki ok. 30 minut.

 

2 komentarze

  • Jola pisze:

    Za oknem ponuro i deszczowo i jakoś tak dusza lgnie do takich zdjęć, miłych opisów i wyobrażeń, jak to wszystko może smakować… Siedzę w pracy, za biurkiem, więc muszę trochę poczekać, żeby to sprawdzić 🙂
    Ciekawe dlaczego dział „Desery” najbardziej rozbudowany…? 😉
    A przepis na chałkę wydaje się zaskakująco prosty w realizacji. Na pewno wypróbuję na któreś zimowe śniadanie.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Zuza pisze:

    Wspaniały przepis, wspaniała chałka, przeeepyszna! Zamiast sezamu użyłam kruszonki, bo taką chałkę jako dziecko lubiłam najbardziej 🙂 Wszyscy w domu zachwyceni jedli ze smakiem. Ewa, dziękuję!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *